Translate

Translate

środa, 24 kwietnia 2013

Przez kosmos Część II

      -Nie.Nie-cały czas powtarzał sobie Dan.Ale cóż-robota to robota.
Namierzył głowę i strzelił,lecz chybił.
-Chyba więc muszę go wykończyć własnoręcznie.
Zszedł na dół i wszedł do mieszkania.
-Hmm...Za cicho-powiedział pod nosem.
Dan zaczął szukać ofiary,gdy spostrzegł że jedno z niewybitych okien jest otwarte.
Podszedł do niego i zobaczył swoją zwierzynę jak ucieka dachami.
No i zaczął się pościg.
Po jakimś czasie zeszli już na ulice.Nagle ofiara wbiegła w ślepy zaułek.
-No,wreszcie.Koniec.-pomyślał Dan.
-Kim jesteś?!I czemu kurwa wyglądasz jak ja?!-wrzeszczał bez pamięci Dan
-Hahahaha...Nie no.Jaja se chyba robisz.Jeszcze nie kapujesz???
-Że niby co mam kapować?
 -Debilu-jesteś moim klonem.
CDN



1 komentarz: